tato

Pamięć
trzymał na rękach
huśtał małe pieścidełko
pocieszał tulił opowiadał bajki
pocieszał gdy krzywda się działa
gdy pierwsza łza moczyła policzki
słał całuski i zamykał oczy

mały człowiek skazany na niedoświadczenie
potykał się każdego dnia wiele się uczył
każdy nowy dzień nowym doświadczeniem
ojciec przewodnikiem patronem odwagi

tato był zawsze blisko nas
na wyciągnięcie dłoni
nawet wtedy gdy szedł do rezerwy

czas zmieni wszystko zabrał go strażnik czasu
w pamięci na zawsze i w sercach
czuwaj przy swoich dzieciach
gdziekolwiek jesteś duchem bądź obecny

modlimy się w zakątkach domu
byś był bezpieczny i radosny
jak ten wyjątkowy dzień
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
nie każdy tato jest tatą (jak w twoim wierszu) czasem jest 'tylko ojcem' - co nie zmienia źródła, jakie jest. módlmy się za nich :)
jaropasztii 8 lat temu
ojciec brzmi tak bardziej służbowo :-) pozdrawiam :)
nieanna 8 lat temu
oj tak :) ojciec jest służbowy ;) zdrówka też
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie