taniec

O przyjaźni
tańczyłem z nią w słońcu
letni wiatr pieścił włosy
na szyi miała korale z jarzębiny

skąpani w radości tańczyliśmy do zachodu słońca
błysk w oku zdradzał miłości smak

pulsowały skronie
chłodził nas powiew nadziei na lepsze dni

pod stopami zielona trawa rosła w spokoju
pieśń cykad echem odbija się jak kaczuszki puszczane
na jeziorze
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie