tak to ona

Melancholia
jak nocą oświetlone ulice
nadchodzi dumna
wypełnia każde schowki
zna każdą tajemnice
zapala świece usypia

jak strumień pełen bystrej wody
napływa niewiadomo skąd
tańczą ryby ona też tańczy
wypływa by w końcu sięgnąć dna

jak wiatr hula pomiędzy drzewami
ucieka na łąki
by znów szaleć na polach
ptaki na niebie
ona dotyka ich skrzydeł
pragnie ukraść kilka piór

jak ogień trawi trawę
tak ona kocha zabawę
kocha mnie od zawsze
a stało się to przed wiekiem
jeszcze nie byłem człowiekiem

długie włosy między palcami
rozczesywałem patrzyłem prosto w oczy
wierzyłem by się nie zawieść
toczymy kawał życia
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie