tak to boli

O sobie
każdego ranka budząc się
czuję lęk kto stworzył go
kto kierować chce mną
wyrwany ze snu umieram znów

dokąd ta droga
te fałszywe twarze
wciąż wskazują nam
dokąd iść
mam dość chcę do domu

mamo wołam cię
dlaczego wydałaś mnie na świat
ja nie jestem stąd
tutaj nie jest mój dom

każdego ranka jem chleb z biedronki
parówki o smaku gąbki do mycia aut
okradają nas z życia cały czas
wychodzę mam gdzieś to miasto kłamstw

dokąd ta droga
te fałszywe twarze
wciąż wskazują nam
dokąd iść
mam dość chcę do domu

mamo wołam cię
dlaczego wydałaś mnie na świat
ja nie jestem stąd
tutaj nie jest mój dom
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
To przesilenie wiosenne a przecież już po wiośnie ,głowa do góry i do przodu ,bieganie w modzie lub rowerek
zuzzaak 7 lat temu
Dobrze, że o tym piszesz. Człowiek dopóki głębiej nie pomyśli, o tym, jaka niesprawiedliwość panuje w tym fałszywym świecie, nie zawsze jest do końca świadomy, że te parówki z biedronki nie są wcale dobrobytem
zyga66 7 lat temu
jakbym Ryśka Riedla słyszał, dobry tekst jaro, pozdro :)
Pixie 7 lat temu
Z drugiej strony to nie to co nam się przytrafia powoduje lęk i poczucie beznadziei, ale nasza interpretacja tych zdarzeń. Sami kreujemy swoje życie mimo wszystko.
jaropasztii 7 lat temu
dziękuję ....
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie