szczęście

Humoreska
kochanie moje jest nas tylko dwoje
dwójka to liczba boża
szczęście nas nie opuszcza

idziemy ciemna puszcza
gąszcz nie pojęty
boję się mrowią mi pięty
z modlitwa na ustach z kijem w ręku
tak na wszelki wypadek
jak by zwierz chciał napaść nagle

jakie szczęście nie pojętne
nagle z głuszy ktoś Polonezem jedzie
to nasz proboszcz od żony jedzie
są w nieformalnym związku
ale nie oto chodzi
może nas podrzuci do chaty
zapytałem ile ? co łaska synu
dałem piątaka i nie miałem na browara
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie