swoje wiem

O sobie
trudna to rzecz
dojrzałem do kilku spraw

dzieci wyrosły kwiaty w ogrodzie
zapachem kuszą zmysły

natchniony idę przed siebie
chwytam wiatr w żagle

nikt nie zatrzyma mnie

teraz wiem po co tutaj sterczę
po linie stąpam czasem
nad przepaści brzegiem
marszczę czoła przed tymi co o nich zapomnieli

dojrzały twardy jak skorupa
nie do zgryzienia
swoje wiem

rozmyślam co dalej gdy horyzont skończy się
zawisnę nad grubą linią czasu
podaj dłoń by nie spaść zbyt nisko

na skrzydłach wiatru odlecieć w przestrzeń
skłonić się Bogu
pomodlić skrycie by nikt nie słyszał

odwiedzam miejsca zapomniane
porośnięte ścieżki dziecięcych lat

dziewczęta które
kochałem kochać chcą
nie mam sił by rozpamiętywać
patrzę na stare kalendarze sporo tych dat
nie wszystkie sytuacje wykorzystałem

mam to co mam i jest dobrze
powtarzam piękne dni przed nami
przytulam żonę Kasię
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie