spox i po sprawie

O sobie
nakarmiłaś sobą
spoko i okej

podałem ci kilka jabłek
zjadłaś łakomie
teraz wchodzisz
prukasz i srasz pestkami

na gównie wyrosną jabłonie
zaprowadzę cię pod ich cień
będę lizał cię jak lica jabłka

rumiany ja rumiana ty
spoko po sprawie
leżymy na trawie jak dwa krowie placki
o zapachu skisłej trawy
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
trafione
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie