spętany(1995)

O sobie
uciekam od zła
uciekam
świat dopada mnie

biegnę w swój mały pokój
biegnę w ciszę słów

skrywam głowę w środku nocy
zatopiony w snach
dusza śpiewa w sercu nadzieja

w moich oczach rosa
dlaczego świat jest podły
gdzie jest szczęście
czy miłość się nie kończy

wiem czym smakuje ból
boję się do przodu iść
uciekam od życia
lecz nie mogę się przed nim skryć

wytłumacz Jezu
znasz moje myśli
niech duch przestanie błądzić
odnajdę prawdę słów
odnajdę jedną prawdziwa drogę
wśród tysiąca podobnych dróg

podaj dłoń wyrwij ze środka zła
przyjdź jak nowy dzień
zło umrze nim się zbudzę
zapomnę o całym świecie
prowadź brzegiem życia po kres

kiedy zacznę się bać
zabierz ten strach on zniewala mnie
pozwól nieść krzyż
wybaczam sobie i im
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie