śmierć

O śmierci
blada śmierć
świeży śnieg
wspólnym kolorem
w niebycie

przychodzi nagle
czasem czeka
zagląda w okna
wypatruje nawołuje

skrada życie całkiem darmo
żywi zarabiają na krzywdzie
na niemocy
pracodawca grabarzy

człowiek biegnie
ona stoi za rogiem
gdzie drogi kres
nie spieszy się . nadchodzi
bez zaproszenia
wybiera gości
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ale jest potencjał ;)
K
kaja-maja 6 lat temu
śmierć blada
jak świeży śnieg'
nie zawsze taka
jest też rumiana
nie niepowiedziane
że sztywna
kiedy anioł duszę unosi w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie