skończył się czas

Mroczne
strach ubrany w stare łachy
dręczy
zabiera uśmiechy

dreszcze pokrywają duszę
serce kołacze o pomoc

zewsząd smród
przenika do łzawych oczodołów

spalone nadzieje nabierają barw ciemnych
w ustach sucho
woda smakuje goryczą

zimne dłonie nie chcą więcej
nabrzmiały opuchnięty brzuch
wypchany jak wór z demonami wieku

pieśni zza grobów zgnilizna
na głowach popiół
za późno
nie zawrócisz kijem

dobry czas minął
dobry człowiek zginął
skończył się dzień
szary prochowiec
trzymał w dłoniach
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie