siły
jak gwiazdy na niebie
daleko od siebie
niemożliwie ciężkie
przyciąganie brakiem zbliżenia
dwa bieguny
po przeciwnych stronach
ty i ja
zakochany usypiam
na niebie bałwany
skraplam się na suchy asfalt
który nie rozumie że ociekam
zburzony deszczem
daleko od siebie
niemożliwie ciężkie
przyciąganie brakiem zbliżenia
dwa bieguny
po przeciwnych stronach
ty i ja
zakochany usypiam
na niebie bałwany
skraplam się na suchy asfalt
który nie rozumie że ociekam
zburzony deszczem