serca żar

Melancholia
wyleje się złoty deszcz prosto z nieba
błękitem spowije nasze smutne oczy
pragnienia ostudzi
lądowanie ust na policzku bladym od strachu

skąpani w promieniach
zieleniom pachniemy przed siebie
złączeni pierścieniem miłości

miękkie serce napełnione żarem wzajemności
w oddechach nierównych w pieszczotliwych słowach
łapiemy w płuca zdrowy wiatr

serca żar rozpala ogień dwóch ciał
nie ma miejsca na nienawiść
na łodzi życiem ciągniemy
fale za falą
maszty wygięte napięte liny pełne żagle
4 3
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
entuzjasta phii
A
alali 11 lat temu
gdyby choć mała iskierka sięgnęła mnie rykoszetem:))...
Helen 11 lat temu
Jaro a może kategoria miłosne:)))))) pozdrawiam
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie