sami sobie

Pamięć
szybowali pięknym niebem
ponad szczytem nad górami

mgła przesłoniła zmęczone oczy
wybuch
zębów zgrzytanie
ból
krew spod powiek

samotna brzoza bez listowia
ścięta jednym ciosem legła w polu
jak siedemdziesiąt lat temu strzałem w głowę

komu złożyć ukłonu nad grobem
sam pochyliłem głowę nad obrazem z telewizora
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie