rzeczywistość

Świat
ponuro rysuje się rzeczywistość
całe dni wypełnia ciężka praca
wmówili że jesteś potrzebny

tak naprawdę budujemy sobie grób
coś gorszego od lęków i strachu
jesteśmy w kotle piekła
czy nie czujesz smrodu
nie zawsze śmierdzi siarką
wystarczy wyjść na miasto

suną auta jak sanie w korowodzie
każde po kilkadziesiąt koni
na skrzyżowaniach interesujące reklamy
sztuczne światła nocą oślepiają
nie ma spokoju muzyka ogłupia

śledzą mnie przepowiednie
każda wypełnia się
zawsze po nigdy przedtem
nie umiem nie potrafię
naprawić wybaczyć win

nie umiemy mówić szeptem
by nie zburzyć ciszy
pokój a w nim duży telewizor
gapimy się całymi dniami do późnej jesieni
wzrok słaby ale słyszę więc jestem na fali

rzeczywiście widzę zaplanowane nasze życie
harówa od świtu do rana na cztery zmiany dwa etaty
w domu nie ma mamy nie ma taty
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie