razem
dobrze nam mamy siebie nawzajem
uśmiechem zarażam cię uśmiechasz się
śniadanie poranek ciepły delikatny zefirek
porusza nasze długie włosy nasze loki
jesteś jedyną w mojej dłoni na ramieniu
pieścisz się gdy widzisz gdy dotykam
ciała nasze są ku sobie patrzysz głęboko w oczy
problemy rozwiązujemy dwój osób
znikają jak szampon z włosów
doszliśmy do szczytów wyobraźni
schodzimy całkiem nadzy bez wstydu
kto nas osądzi kto poprowadzi
na drugą stronę by być razem
uśmiechem zarażam cię uśmiechasz się
śniadanie poranek ciepły delikatny zefirek
porusza nasze długie włosy nasze loki
jesteś jedyną w mojej dłoni na ramieniu
pieścisz się gdy widzisz gdy dotykam
ciała nasze są ku sobie patrzysz głęboko w oczy
problemy rozwiązujemy dwój osób
znikają jak szampon z włosów
doszliśmy do szczytów wyobraźni
schodzimy całkiem nadzy bez wstydu
kto nas osądzi kto poprowadzi
na drugą stronę by być razem