pytania bez odpowiedzi

Tęsknota
którędy pójść jaką wybrać drogę
do których zapukać drzwi
wybór każdego dnia

kto otworzy serce
kto da w twarz

brak słów by wyrazić wierszem
co jest pod podszewką

gdzie jest Bóg na jakie łąki poprowadzi
gdzie te bramy ciasne jak ucho igielne

pustka w głowie

nie mam czasu
by zatrzymać się na trochę

ocieram łzy bo nie umiem bez ciebie

obrazy w głowie kumulujesz
z pamięci wycierasz mnie
dlaczego co jest powodem

ranek taki sam jak dawniej
nocy też nic nie brakuje

pozbawiłaś marzeń
inaczej wyglądał dzień gdy tuliłaś się do ramion
nadzieja zdechła
umieram w oceanie swoich łez
brzeg na którym stoisz kaleczy dłonie
wołam bez odpowiedzi na słowa
kocham nieprzytomnie
7 1
47 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 12 lat temu
ładny choć smutny pozdrawiam :-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie