punkowo na wesoło

O sobie
wesoła jak karnawał
smutna jak pandemia
nasza ziemia my zagubieni

kocha nas najbardziej

na strajkach policja
nikogo nie bije
my się nie boimy
rząd wszystko na plus
słowo piwo i luz

idziemy w świat ośmieleni
nie chcemy pracować
tańczyć dzisiaj chcę z tobą

zielono wokół pachnie bez

rozkwitły młode dziewczyny
kocham Pawłowice
o zmierzchu i świcie

zielone od ziół pola zaorane
kolega śmieje się zadowolony
widzi w moich oczach miłość Chrystusa
wzruszony płacze ze szczęścia
by móc dotknąć dłoni matki

zasypiam czasem latem

zasypiam gdy cmokam czekoladę
nie jestem rasistą jest blisko
blisko ludzi blisko trosk
by móc rozwiązać problem znów
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie