przez życie idę

O przyjaźni
jesteś
jak czysta kropla rosy na końcu liścia
spadniesz
nim powiem kocham cię

sztuką jest wtopić się w tłumu okrzyki
idę drogą przez łąki przez życie
szukam siebie by odnaleźć cię na końcu języka

chodzę
błądzę
pytam

nikt nie podpowie gdzie zapukać
jakie otworzyć drzwi

jesteś mgłą
może rosą na policzku
przez noc przez łzy
wyciągam do ciebie dłoń
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie