prawda okaże się prawdą?

O życiu
wolny za skromny

nieobojętny przejęty
przesiąknięty paniką dziczy
każdym świtem gasił światło

pierwszy wychodził z klatki
w kapturze chował świeże myśli
na uszach z muzyką
znikał za rogiem

przystanek czerwony autobus
zamknięte drzwi
siadał sam
w końcu to go odróżniało
wiedział coś więcej
to go bolało

podpisana umowa związała mu ręce
nie mógł w życiu się ustawić

wolny za skromny czeka w kolejce
na miejsce w Niebie

potem jakoś to zleci
ma nadzieję
ale czy
prawda okaże się prawdą
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
ciekawie z tym' wolny za skromny' niczym nocny taniec świtem gasi światło'niewyspany wychodzi w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie