postaw mi pomnik(namiot)

O sobie
idę od kapliczki do kapliczki
znam wszystkie pomniki
te dawne i te świeżo wystawione

co mnie boli co ściska
że nie jeden nie jest godny
zaszczyty zgubiły ich
postawię wszystko że mam rację

postawmy obelisk tym co wydaje się
człowiek wiele może
człowiek umiera w świecie świecących monet
ze złota lubię kolor złotego piwa

odchodzę w ciszę którą tak wielbię i podziwiam
uśmiecha się do mnie i w rzecze pierze moje spodnie

ognisko płonie podniecam ogień
sam sypiam okryty szarym wojskowym kocem
zjem konserwę jeszcze kilka mam
nim zacznę polować jeszcze czas
pomyślę wystawie pomnik tym
co pomnie będą wąchać pożogę

paskudny świat nie mam miejsca by zacumować pełna łódź na niej tylko ja i wór pomysłów
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
no często jest paskudny, ale czasem też inny, taki jak ta cisza, dobry Jaro
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie