polną drogą

Natura
polną drogą biegnie wiatr
śpiew skowronków wita go
polne maki kolorowo jak we śnie
u sąsiada sam chwast szczepiony

wietrze wiej przez cały dzień
bo gorąco
bo kosił pszenicy nie będę
pot na czole

powiał w pole stworzenie boże
porwał Kasię w tany
tańcowali cały dzień

wieczór wygoniła do domu
koń napasł się
krowa ryczy niedojona

Kasieńka wzięła robotę we własne ręce
mam mało czasu pofiglujemy do rana

świtem znów w pole
zaorać pod kartofle

polną drogą biegnie wiatr
głaszcze łąki głaszcze łany
po plecach poklepuje
koń stary rwie się do roboty
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie