polną drogą

Od siebie
idę między polami
serce bije zdrowo
w zbożu maki na miedzy szary zając

w głowie kilka wspomnień

nadzieja kwitnie jak bławatki na niebiesko
na drzewach sumienie
rozwieszam krukom sytą karmę

dlaczego spotkało mnie nie miłe przeznaczenie
wśród piękna człowiecza dusza kąpie się w grzechu
pięknie jest na świecie gdy człowiek
sprzedaje miłość na giełdzie uczuć

idę polną drogą
może spotkam ciebie ojcze
na końcu drogi z prośbą o przebaczenie
6 1
42 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Pięknie
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie