podłoga

Wspomnienia
kochanie wybacz opiłem się
nie podnoś zwłok z podłogi
ona świętą jest
po niej stąpam będę tak leżał

pomiędzy kuchnią a światem kobiety
podłoga chłodna milczy
na niej śpię przytula mnie

okryj uszy moje
krótkim przekleństwem
powtarzasz
wstawaj do łóżka
znów się ochlałeś to siódmy tygodniu raz

odpocznij
teraz zadzwonię
jutro wystraszy cię moja mamusia
wyłoży niebieską kartę

trzeźwość lub bilet pod most
noc z nietoperzami

wybieraj

zamknięty rozdział
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie