podaj dłoń

Od siebie
włosy brązowe targa je wiatr
oczy perłowe moczy je potok łez
usta czerwone wyczekują przepustki
bym mógł całować je

wybiegam z pociągu
biegnę do twoich drzwi
obejmuje cie całą wzrokiem
przytulam się do ciebie
jakbym nie widział cię cały rok

zakochani jak noc i dzień mijamy się
pragnę przy tobie być i życia najwięcej dać
uciekam myślami na inny ląd
biegniemy plażą pada deszcz
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie