po pierwsze

O sobie
po pierwsze trzeba przeżyć
ciągła walka
rywale mocni i słabsi

nie mam sił
dookoła kłamstwa
wielu rzeczy nie pojmuję
kłamią najbliżsi

siły podzielone
ciężarem proste oddychanie

łyk wody z cytryna na śniadanie

Miałeś przyjść coś trzyma cię w niebie
brakuje czasu na modlitwę
słabnę z każdą wieczną chwilą
patrzę w niebo i nic

zmieszane dobro z ciemnym złem
kolejne cuda podtrzymują zwiędłą miłość
wiara po prostu traci na wartości

kolejne ofiary nadaremno składam dłonie
ile można płakać liczy się hajs
3 3
47 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 10 lat temu
Dobry!
Rywale mocni i słabi lub mocniejsi i słabsi - zwróć na to uwagę :)
zyga66 10 lat temu
też tak czasami mam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie