po drugiej stronie lustra

O sobie
każdego poranka patrzę w lustro
po drugiej stronie
ta sama twarz z workami pod oczami

toczy się życie nie wiem czy piękne
możliwe że odbicie żyje własnym rytmem

powtarzają że czas wymysłem dla mas
łatwiej kontrolować niewolników

czas po tamtej stronie ucieka w przeciwnym kierunku
kręci dynamo po kole przyszłych dni

po drugiej stronie lustra płynie rzeka
rozkwita las tętni życie w warstwach tęsknoty

kolega z lustra podobny do mnie
idzie do roboty rozbity szklany
w kilku kawałkach uważaj na drodze ślisko

spotykamy się wieczorem przy wspólnej toalecie
by zgolić jednakowo zarośnięte brody
lecz dzielą nas przeciwne strony

z błyskiem w oku wyrażamy siebie
mimo szkła pomiędzy nami
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 4 lata temu
Lustro, magiczna brama :)
K
kaja-maja 4 lata temu
kiedy człowiek w lustrze się widzi
wampirem nie jest
Księżyc też ma odbicie Nieba w:):)
jaropasztii 4 lata temu
Dziękuję Helen za odwiedziny :)Pozdrawiam :)Dokładnie Kaju tak jak ludzie widzą cząstkę siebie w innej osobie:)
I
iron1 4 lata temu
dobre -
rzeczywiste w Naszej nie-rzeczywistości
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie