płynę

Od siebie
libretta są bez prestiżu
wychodzące boso z cienia
autorskiej wyobraźni

jaźnią istnienie obustronnego poświęcenia

biorąc na barki miłość jak ranną sarnę
dwa razy tyle darując na kwesty
nie licząc na przyszłe niestabilne czasy

zbudowane w sercu miejsce
byś weszła w nie bez fleków

zmrok zamknięte oczy

gwiazdy wspięły się wysoko
na niebie w mgławicach naznaczone imię
płynę ze wspólnym uczuciem
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
Dziękuję ...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie