pistolet
ciągnę serię słów w uszy
byś usłyszał o czym myślę
gdy wejdziesz mi w drogę
zejdź z drogi
wchodzę nieznane progi
nabity niczym jak pistolet
strzał dubeltowy wywraca
naładowany jak kałach
szybko w szaniec powracam
wrogu mój istnieje szansa
jak pokochać szympansa
jest niczym nowym
co mógłbym zrozumieć
jesteś niezadbanym pozerem
narysowałem koło wygląda zerem
byś usłyszał o czym myślę
gdy wejdziesz mi w drogę
zejdź z drogi
wchodzę nieznane progi
nabity niczym jak pistolet
strzał dubeltowy wywraca
naładowany jak kałach
szybko w szaniec powracam
wrogu mój istnieje szansa
jak pokochać szympansa
jest niczym nowym
co mógłbym zrozumieć
jesteś niezadbanym pozerem
narysowałem koło wygląda zerem
to słuchawka w uszach buczy
niczym rozwój człowieka nie zbadania
jak świata gdzie wynalazek posłuży
gdzie szympans jest jak małpa
owoc zje dzieciom skórkę rzuci w:):)