patrz w oczy
słońca promienie jak cienie
otulały jej twarz niczym dłonie matki
gdy wysyła do szkoły
wiatr pieścił włosy jak trawy wysokie
patrzyła mi w oczy
zerwałem polne kwiaty
w podzięce że poznałem anioła
otulały jej twarz niczym dłonie matki
gdy wysyła do szkoły
wiatr pieścił włosy jak trawy wysokie
patrzyła mi w oczy
zerwałem polne kwiaty
w podzięce że poznałem anioła