papużki nierozłączki

Melancholia
przy muzyki akompaniamencie piszę kolejny wiersz
to wiersz o dniu zakochanym jak my
płyną latka a my jakby na wakacjach
samotność nie doskwiera i pukanie w puste ściany
w okna nie zagląda świat
wiatr tłucze o pusty rynny dźwięk

zamykam oczy i widzę nas
płyniemy łódką w czas
zanurzamy się innym razem w głębinach wody
co zrobić by nie uronić łzy

szaleńczo zadłużony w naszych snach
przewracam strony w starym albumie
widzę nadal nas obok przyjaciele
zawsze są potrzebni i wierni
pisze kolejny wers strofy dwie
może nam uda się przeżyć więcej może pokochamy świat

zamykam oczy i widzę nas
płyniemy łódką w czas
zanurzamy się innym razem w głębinach wody
co zrobić by nie uronić łzy
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie