pamiętam

O śmierci
gdy śmierć chwyci za stopy
powieje chłodem zimne dłonie
błysk w oku jak sopel
nie zrobię ani kroku

pożegnam świat kosą przy gardle
przeżegnam się na drogę
nie wiem
dokąd idę

miejsce zaznaczą krzyżem
kurz pokryje całokształt
marne życie jak źdźbło traw
określony świat od a do z
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
ładny wiersz, bo ... przesączony autentyzmem :)
jaropasztii 11 lat temu
dzięki :)pozdrawiam ciepło...
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie