pachnie jesienią

Melancholia
w kilku słowach
ubrana w barwy
jesienią pachnie
głęboko w niebieskich oczach
niebo nad nami rozkłada słoneczne zasłony
wiatr przegania chmury
na duszy spokój

złote liście mienią kolorami
biały śnieg przyprószy
zajęcze uszy
przy miedzy ziemię zmrozi

rolnik kosi pożółkłą trawę
z jaką gracją
jakby taki się urodził

małe stopy Zosi na piasku
skrycie czas i wiatr zaciera

pachnie lasem i grzybami
idziemy razem przez życie
kieruje życiem los
historia i twarz

na oschłym kwiatku motyl
czeka by usnąć
na drzewie pająk tka

babie lato na krzaczkach
piękno nietrwałe
zapisuje kartę w myślach

na oczach powieki jak zasłony
opadły gdy ujrzałem miłość

spokojnie bez obaw

płynę stawem gdy życia braknie
marzeniami sny
topię się w nich
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
i choć już jesień
bez Słońca
drzewa uroku nie mają
a jak zaświeci
to istny Raj
raj złocisto diamentowy
też kto ma miłość w sercu
to i piękną jesień ma w:)
K
kaja-maja 8 lat temu
a co tyczy się twojego wiersza
to słów dużo w niezłej składance
gdzie 'śnieg poprószy'
niczym z końcem wiosny
biały kwiat
choć nie twierdzę jak przepowiadają
100 lenią zimę
ale czy u mnie ? w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie