osobista walka

Wspomnienia
otarłem palcem łzę z policzka wspomnień
umarłbym dla marzeń
które niosą na nieznane wody
brodzę w kałużach pełnych słów

przepowiednie nie dotyczą wyznawców voo doo

przeplatanką idę wzdłuż chodnika ciemnych brwi
zaczepiają mnie chcą bić po twarzy
wolę czekoladę od pięści

coś we mnie siedzi sztuką jest opisać
explozję uczuć wytartych w firankę

milczysz

drę koszulę bo nie mogę wyjść na ludzi
walka między duszą a ciałem
kończy się na języku
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 12 lat temu
''policzek wspomnień'', ''chodnik ciemnych brwi'' - metafory dopełniaczowe, według mnie niepotrzebne, psują odbiór. Usunęłabym pierwszy wers i ‘’ciemnych brwi’’, przerzuciłabym je (ciemne brwi) do wersu ‘’coś we mnie siedzi'' - tu dopisałabym - ‘’ma ciemne brwi’’. Poza tym, podoba mi sie. Pozdrawiam :-)
K
kaja-maja 12 lat temu
ciało duszą nie jest tylko odzieniem dusza ulatuje jedynie piękny kwiat na urodzie traci i na śmietnik wędruje w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie