ona powie że uratowała tobie życie

Od siebie
nie staraj się jej zmieniać
to nie buty po szkole

zmienna pogoda
kołyszą się na szpilkach
sosny kołysane sennym wiatrem
trawy kładą się spać
ona czeka wytrwale
gdy nie wracasz po zmianie

stroi się dla ciebie
przy tobie czuje się dobrze
wyciąga cię na miasto
jak sznurówki z butów

niegdyś toczone przez nie wojny
lała się krew ginęli zakochani
kwiaty rosną dla nich
dla nich świat rozkwita matka Ziemia
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie