odyseja

O szczęściu
największe szczęście w życiu
jakie spotyka człowieka to rodzina

samotność zabija powoli
czas złodziej kładzie zimne dłonie
na słabe ciało z bagażem dat
mszczą się niewykorzystane sytuacje

kopa nie raz otrzymałem za dobre serce
jedynie co mam to tyłek nie ze szkła

dbam o to co najważniejsze
dzieci szczęście moim
radością wypełniają wnętrze

dusza unosi myśli szczere bez grama nienawiści
kocham wszystko kocham ludzi co patrzą sercem
życie w miłości życie do późnej włosów bieli
laska w zmarszczonej od lat dłoni
podpiera cały świat
gonimy obłoki puki starcza sił
motyle na łące jak małe szczęścia

dumny rozciągam ramiona
natchniony usypiam marzenia na jakiś czas
płynę dumny z duchem czasu
w objęciach żony witam świt
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

S
Sarmat 9 lat temu
ciekawa, odyseja życia ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie