odkurzone wspomnienia

O sobie
pod paznokciem brud
na ścianie tęczą maluję świat
tak nierealny jak ja
w rogu pajęczą sieć
czeka w ukryciu na ofiarę

kilka myśli niedoskonałych
w dłoniach modlitewnik
pomodlę się by nie wyjść z siebie
na cyferblacie wybija rytm na dzień dobry
kukułka stara jak dziadek
zawsze tu był nim urodziłem swój świat

szukam dni brakuje lat
przepadają w nicości chwil
obmyty z teraz a potem
na krawędzi ciężki oddech przeszłych dni

stchórzyłem niejeden raz
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie