obudź mnie ze snu

Od siebie
zanurzony w nocnej ciszy
zamknięte oczy i okna
błądzę w myślach ulicami miasta
neony bilbordy skrzyżowania
zagubione uczucia też się włóczą
jak dawniej my

zimno gdy sam
pukam do snu bram
smak twych ust
barwi ból serca na czerwono

dotykiem podniecam ogień
gdzieś
nadzieja się tli
pozostawiona na dnie szuflady
rękopisy przeżółkłe
nie poczytasz
na twarzy wypisane życie
każda zmarszczka zmartwieniem lub bogactwem

obiecałaś może żart
wpatrzony w przeszłość
trwam

nie mogąc spać

czasem zjem
sam chleb
masło
dżem

nie zamykam drzwi
czekam na dzwonek
czekam na uśmiech
biel zębów


brakuje
spokojnych przy poranku
długich rozmów

nie pozwól czekać
obudź radość podaj dłoń

zaparzyłem kawę przy stoliku sam
wpatrzony w dal z obrazem ze snu
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
ładnie złożone w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie