obsesje

Egzystencjalne
uciekam ale nikt nie goni mnie
zamykam oczy ale nie śpię

jest niedobrze całkiem źle
odchodzę nie mam gdzie pójść

zabłąkany chowam się w ciemnej ulicy
w kartonie schronie się przed złem
w płaszczu butelka jeden łyk
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie