uciekam ale nikt nie goni mnie
zamykam oczy ale nie śpię
jest niedobrze całkiem źle
odchodzę nie mam gdzie pójść
zabłąkany chowam się w ciemnej ulicy
w kartonie schronie się przed złem
w płaszczu butelka jeden łyk
zamykam oczy ale nie śpię
jest niedobrze całkiem źle
odchodzę nie mam gdzie pójść
zabłąkany chowam się w ciemnej ulicy
w kartonie schronie się przed złem
w płaszczu butelka jeden łyk
2
0
12 odsłon