ObCy

Wspomnienia
zrodzony
matka tuliła do piersi
ojciec w kawiarni
topił smutki
cieszyła go każda z nami chwila
odszedł w młodym wieku
zbudziłem się
by zaraz umrzeć

nadeszła chwila zazdrości
chciwość zmieszana jak nienawiść
jak czarna ziemia z pisakiem
odblaski w pamięci coś się święci

obiecuję że umrę za was
czas naprawić machinę
tryby nie zazębiają wzajemnej miłości
odchodzimy od Boga
wolimy pełne brzuchy
zawirowania bania

kocham cie mamo i tato
ciągle sam ciągnę dni
nocą śnię ciągle obcy
nie pojmuję
kocham ale nikt mnie
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
przyjdzie uczucie,a może jest trzeba patrzeć.......
HCH 9 lat temu
Mam podobnie, na mnie też mówią ta Obca :) Nie przejmuj się, z tym da się żyć...
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie