z każdym dniem z brakiem sił
umyka sen budzę świt
życie oścem w gardle dusi mnie
czas nie lubi stać nie pogada
śpieszno mu ale dokąd
dookoła dzieją się stworzenia
nikt się cieszy
nikt nie kocha
nikt nie wierzy słowom proroka tego roku
umyka sen budzę świt
życie oścem w gardle dusi mnie
czas nie lubi stać nie pogada
śpieszno mu ale dokąd
dookoła dzieją się stworzenia
nikt się cieszy
nikt nie kocha
nikt nie wierzy słowom proroka tego roku
2
0
12 odsłon