no bo po co męczyć się

O sobie
narodzony wzbudzony za dnia
zmuszony żyć
muszę iść muszę biec

wychowany na człowieka
muszę uciekać przed samym sobą

dokąd nogi zaprowadzą mnie

nie rozumiem kilku nawarstwionych spraw
co jutro wydarzy się nie wie nikt

przyjdź królestwo dość kłamstw
ładne oczy ładna twarz w środku wąż

coś toczy mnie jakiś głaz
skruszyć go nie ma szans

syzyfowo tu na ziemi wśród pól i serc ugorów
trawy kojarzą się ze spokojem
szukam go
odnajduje nienawiść na każdym kroku
na murach duszy niepokój
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
to po co się męczyć gdy Syzyfowa praca jest od narodzin aż po śmierć,jeśli biegniesz donikąd wiedz że droga też kończy się piachem w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie