nim przeminę

O wierze
boże daj siły nim przeminę
nim kurz pokryje ciało mdłe
miłością napełnij serce
niech tłucze w pierś

starzeję się z każdym dniem
wieje wiatr szumi las
w koło zło z dobrem miesza się

kurz kiedyś odkryje kości białe
złotem zaświeci blask
zawołasz wstanę na baczność
pochylę głowę gotowy na sąd

wylej czarę goryczy gdy świtem
modły wznoszę ku niebu
blaskiem się stać uciec nim kurz zasłoni karty
na głowie popiół szary wór
opleciony sznurem idę na wojnę ze słowem w ustach
cięty język mam dla tych co niewiedzą
nie chcą wiedzieć wiara gnije w objęciach nadzieji
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Ciekawy wiersz Jaro..;)))ale mam mieszane uczucia co do ostatniego wersu ~wiara gnije w objęciach nadzieji~poprostu jakoś mi to nie pasuje, można by coś przy tym pomajstrować;)))) pozdrawiamm
K
kaja-maja 11 lat temu
nikt nie jest pewny swej nadziei,kiedy wojuje,jak nie jest pewny jutra,gdy ostra walka jest na zycie i śmierć w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie