nigdy więcej

Od siebie
nie będę młodszy jak oni
ci co przed nami odeszli

nadchodzą nowi lepsi
ładniejsi piękniejsi ładni

poranny świt zapach kawy jak lubisz
kocham cie budzisz sny po długiej nocy

nigdy więcej a jednak żyje tym
ten czas ten świat we mnie tkwi
nie zamykaj drzwi gdy nie ma mnie
a zimno wdziera się przez drzwi
nadchodzę starszy lepszy
trzeźwo patrzę na ciebie kocha cie

noc nie zabiera nam gwiazd
choć nasze gasną jak żar w ognisku

zabieram cię dziś w podróż
po niezbadanym krysztale szkła
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie