niech gadają

Tęsknota
mam dość pier...dolenia
o kryzysie że coś się zmienia

nie korzystam komunikacji
całkiem boso idę przed siebie

Leon wystrugał mi dzidę
upoluje łanię upiekę zjem

po drodze tyle miłości
może tirówa się zlituje

da choć dotknąć piczy włos
zanurzę palce obliżę je później
pójdę dalej będę myślał o niej

by z wędrówki przynieść świeże myśli
kilka słów skreślonych wierszy

obolały spocznę ty dasz wody ze studni
świat jest piękny tylko podłość skreśla
promienie miłosnych uniesień

w twoich oczach dostrzegam tęczę
twoje oczy zapamiętam tu na zawsze
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie