nie zapomnę

Od siebie
błądzę gdzieś w myślach
kilka zdań na języku

a gdy spotkają się nasze spojrzenia
co mi powiesz jaki gest
odpowiem na każde słowo

idę zwiędły ulicą miasta

niepodlany kwiat usycham w środku
gdzieś nie mogę odnaleźć twego ciepłego wzroku
niebiesko oka dumna wierna jak oddech
którego kiedyś zabraknie

w ustach gorzki smak
kawa stygnie zapada noc
na niebie kilka gwiazd
patrzą w nas kierują los

wspomnienia nie doganiam płyną zbyt szybko
za szybkami dzień jak upadek Ikara
jak rdza stara opowieść Jarka żeglarza
w porcie stoisz jak maszty wyraźnie widzę twój cień
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie