nie przeżywaj

Od siebie
otoczeni żywiołami zasypiamy spokojnie
opętani życiem w świecie nierealnym

rajem dla innych dla drugich piekłem

wnurzam się w dźwięki
wysłuchany w słowa
rozpuszczam się w strumieniu
by kamieniem się stać
być wszystkim bez znaczenia

opada poranna mgła tonę w niej znikam

spalam się na popiół szary jak twarz bez imienia
porywa wiatr myśli rozsypuje liście nasiona

zakwitam wiosną na polach
w ogrodach kwitną wiśnie

sny budują spokojny dom
na tyłach wrogów nie mam

każdy dzień spędzam otoczony
samotnym dąsem

zatańczyć z tobą
pójść w balet na kilka dni
zapomnieć drogę do domu
odnaleźć miejsce na ziemi
by sobą być
bez zamazanych niejasnych obrazów
4 2
42 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 6 lat temu
bez ostatnniego wersu ... ;p
K
kaja-maja 6 lat temu
jak to żywioł
radość niesie
kiedy ma dziecię
jak i plon
Zostać z niczym
to powódź i Tajfun
lub powietrzna Trąba
na Słonia nie wygląda
ni słonika co szczęście
niesie esencją radości
bo też Niebo ma Prawo
jak człowiek na Ziemi
tylko że Ziemię
trzeba pogłaskać
Nieba dotknąć w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie