nie oceniaj mnie

Od siebie
niebo się zachmurzyło
nie widzę dokładnie
butelka po winie już prawie pusta
przesłania kawał błękitu

tylko
ciebie nie ma
odeszłaś
spakowałaś całe moje życie w małą walizkę

przed drzwiami na wycieraczce
list kilka słów
że nie kochasz itd.

ruszyłem przed siebie
w tenisówki ledwo zmieściłem się
rozpuszczony jak sznurowadła
wolno do monopolowego zatankować
nadszedł czas pożegnać kumpli
usiąść na ławce przed drogą

ze spuszczoną głową
bratam się ze światem
idę nową drogą
na łąkach motyle gonią myśli

nasycony życiem
wszystko jakby niezałatwione
niepoukładane

zapomnieć
i spać snem wiecznym

co ma z tej dobroci z miłości
trójka dzieci i na karku alimenty
portfel pusty
na koncie same zera
a ja mniej niż .
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie