nie będzie jutra

Od siebie
uderzenie ciszy w spokój
w pokoju w którym się omijamy
ocieramy się o powieki o małe rzęsy
tak dużo widzę w waszych spojrzeniach

głęboko nie sięgam złamałem przysięgę
żyłem jak chciałem za późno na poprawę
oddalamy się na przestrzeni zdarzeń
uciekam gdzieś gdzie mogę
odkupić cząstkę siebie

tak spokojnie tutaj jak przed burzą
szept słów modlitwy szelest włókna
siwe włosy wspomnienia wczoraj
nie będzie jutra jest dzisiaj

jutro będę daleko rzucał ołowiem
ostrzył zęby sztywne bagnety
cicho aż boli bieda piszczy
w piecyku ogień iskry goni
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...jutro to nawet jest przedwczoraj
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie