nic mi nie potrzeba

Od siebie
głoszą o wolności
wymiękam od jutra nie idę do pracy
niech żywią mnie nie zapłacę za nic
niewolnik wyuczony w niewoli
jest ich niewolnikiem


zawsze rano otwieram oczy
widzę ten sam sufit
słyszę z radio ten sam kłam
telewizja przekręca słowa znanych


niepotrzebne są szkoły zakłady i szpitale
burdele i teatry sklepy i pip-shopy
rodząc się jesteś winny
mi się nie opłaca za co
nie zapłacę


zawsze rano otwieram oczy
widzę ten sam sufit
słyszę z radio ten sam kłam
telewizja przekręca słowa znanych


oszukany skatowany umysłowo
wychodzę ale dokąd się udać
wszędzie dookoła mury ściany
zatrzaśnięte drzwi i suchary
oszukany wypijam kraszone piwo


zawsze rano otwieram oczy
widzę ten sam sufit
słyszę z radio ten sam kłam
telewizja przekręca słowa
4 3
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
też nie jednym nic jest potrzeba
jedynie najeść się i wypróżnić
jeszcze w zdrowiu żyć w:):)
wielka sowa 8 lat temu
mozna Cie prosic i pisac, abyc pomyslal zastanowił nad nad kluczem w swojej poezji, ale ty jestes na wszystko odporny

i nadal mówisz o rzeczach oczywistych w oczywisty sposób


zawsze rano otwieram oczy
widzę ten sam sufit
słyszę z radio ten sam kłam
telewizja przekręca słowa

napisz wiersz o tym ze rano nie otwierasz oczów i nie widzisz sufitu
chce zobaczyć twoja wyobraźnie, bo teraz od miesięcy piszesz banal na banałem
chociaz, jestes wrażliwy, ale po prostu niczego nie czytałeś od lat, stad tez chyba
ten jezyk sprzed I wojny światowej
jaropasztii 8 lat temu
to nie jest poezja to są piosenki,,:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie