Nędznicy

O sobie
ciągniesz jak rannego na wojnie
skostniały świat widzę z krawędzi z przedmieścia
ze wzgórza miasta opustoszałe szaro i brak świateł

zasypani wspomnieniami wybiegamy w przeszłość
było dziecinnie było dobrze każdy dzień
niósł radość młode kwiaty w dłoni
kwiaty jabłoni kłosy żyta na chleb

dzisiaj wojna w głowach z niewidzialnym wrogiem
zasłaniam twarz szalikiem made in China
duszące powietrze i słowa na grobie
żył lecz skonał umarł a tak chciał żyć

żył jak książę umarł jak biedak z Nędzników
żyjemy na cienkiej nitce żyjemy mimo że nas nie ma
2
81 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
należy zacząć od likwidacji wojska
zaraz PO tym nastąpi spokój stabilizacja i globalna
histeria szczęśliwości!!

;/
gizela1 4 lata temu
...Szacowny Leopadrdusie .. co znaczy owe PO?
jaropasztii 4 lata temu
leopard jesteś tylko zwierzęciem i to na wyginięciu
gizela1 4 lata temu
....obaj jesteście barany łyse ........hiha
jaropasztii 4 lata temu
gizela a ty jesteś starszą kozą haha...
leopard 2 4 lata temu
jak to... :|
gizela1 4 lata temu
,,,,,normalnie koza jest koza
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie